piątek, 10 maja 2013

Czy Śląsk był pod zaborem?


Niemiecka pocztówka przedstawiająca 
"Trójkąt Trzech Cesarzy".

„Trójkąt Trzech Cesarzy” to miejsce w którym w latach 1848 – 1915 zbiegały się granice trzech mocarstw - Królestwa Pruskiego (później Cesarstwa Niemieckiego), Imperium Rosyjskiego i Monarchii Austro – Węgierskiej.  W 2004 roku na pamiątkę spotkania prezydentów Jaworzna, Mysłowic i Sosnowca (w dzień po wejściu Polski do Unii Europejskiej), zamontowano tutaj tablicę z napisem:  W miejscu, w którym niegdyś stykały się granice trzech zaborów dzisiaj świętujemy wstąpienie Polski do Unii Europejskiej i jesteśmy dumni, że wspólnie budujemy Europę bez granic”. Stowarzyszenie „Ślonsko ferajna” po długich staraniach ufundowało ostatnio nową tablicę, która nie mówi już o zaborach, ale tylko o „granicach trzech państw”. Peter Langner, jeden z inicjatorów całego przedsięwzięcia, określił zamianę jako „odkłamanie historii”. W wypowiedzi dla „Dziennika Zachodniego” stwierdził też, że „Ludzie, którzy koło niej chodzą (koło starej tablicy) byli do tej pory oszukiwani. Przecież Śląsk nigdy nie był pod zaborami. Takie zagrywki były robione, żeby ze Ślązaków zrobić bardziej Polaków”. Padło przy okazji dużo mocnych słów o „regionalnej tożsamości” i „zacnej historii, której nie będziemy się wstydzić”.  Niestety, odpowiedź na to, czy rzeczywiście odkłamano w ten sposób historię, wcale nie jest aż tak oczywista, jakby to chcieli widzieć fundatorzy nowej tablicy.
Czy Śląsk nigdy nie był pod zaborem? Wszystko zależy od perspektywy, z jakiej spojrzymy na ten problem. Dla Polaków stara tablica istotnie była częściowym przekłamaniem. Śląsk odpadł od Polski w wyniku trwającego przez wieki procesu, a nie jednorazowego zaboru. Z drugiej strony dwa zabory (rosyjski i austriacki) są jednak faktem historycznym, którego nie wolno zacierać ogólnikami o „granicach państw”. Paradoksalnie dla osób utożsamiających się ze „śląską perspektywą” (cokolwiek by ona znaczyła”) stara tablica zawierała treści ….. w zasadzie prawidłowe. Zajęcie Śląska przez Prusy było przecież klasycznym zaborem, rozbójniczym wymuszeniem, poprzedzonym trzema krwawymi „wojnami śląskimi”. Prusy napadły na swojego sąsiada i wykorzystując przewagę militarną doprowadziły do aneksji całego regionu. Tylko dlatego wspomniany obelisk upamiętnia trzech, a nie dwóch cesarzy. Fakt, nie był to zabór na Polsce, ale jednak był. Pojęcia politycznego zaboru nie przypisuje się wszak li tylko do naszej historii. Jeśli mamy uczciwie i bez niedomówień traktować przeszłość Śląska, to nie możemy jednej manipulacji zastępować inną, do tego w praktyce znacznie gorszą.
Nowa tablica miała być „odkłamaniem”. Co z tego wyszło w praktyce? Nie dość, że zatarła w historii Polski dwa zabory, to jeszcze przemilcza istotny wątek historii Śląska, z jakiegoś powodu najwyraźniej niewygodny dla „Ślonskiej ferajny”. Najgorsze jest to, że przy minimum dobrej woli można było to zrobić zupełnie inaczej. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby nowa tablica mówiła np. o dwóch zaborach i granicy Królestwa Prus. Można było wykazać się odrobiną niepoprawności politycznej, i upamiętnić pruski zabór na domenie Habsburgów. Niestety, ktoś tutaj ewidentnie poszedł na skróty, i projekt, który miał zapewne dobre intencje, wyszedł „jak zwykle” … trochę dziwnie, trochę śmiesznie i trochę strasznie …




2 komentarze:

  1. Przecież lansuje się pseudo regionalizm i stąd takie chece ale to trynd prawilny z jewropy .A histori nie ma ,nie było i nie potrzeba!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież lansuje się pseudo regionalizm i stąd takie chece ale to trynd prawilny z jewropy .A histori nie ma ,nie było i nie potrzeba!!!

    OdpowiedzUsuń