piątek, 27 grudnia 2013

Katowice na starej fotografii - cz. III.

Katowice ok. 1872 r. Dzisiejsza ul. Warszawska, budynek hotelu "Welts"
(w pobliżu Rynku). fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Willa Grundmanna (nieistniejący budynek 
na rogu dzisiejszych ulic Warszawskiej i Bankowej). Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Dzisiejsza ul. Warszawska, 
fragment zabudowy. Fot. L. Lamche. 

 Katowice ok. 1872 r.Widok dzisiejszej ul. Młyńskiej ze skrzyżowania 
z ul. Pocztową. Fot. L. Lamche.

czwartek, 5 grudnia 2013

W 15 rocznicę ...

Obchody w Piekarach Śląskich 15 rocznicy powrotu Górnego Śląska do Polski.
Grupy harcerzy zebrane pod Kopcem Wyzwolenia
w trakcie uroczystości (5 maja 1937 r.).


 Grupy harcerzy zebrane pod Kopcem Wyzwolenia
w trakcie uroczystości.


 Wojewoda śląski Michał Grażyński przemawia
do harcerzy biorących udział w uroczystości.


 Poczty sztandarowe harcerskich hufców żenskich
ze Śląska podczas defilady.


Pamiątkowy kamień umieszczony na Kopcu Wyzwolenia usypanego w latach 1932-1937 z inicjatywy byłego dowódcy rozbarskiego batalionu powstańczego Jana Lortza i sekretarza Związku Powstańców Śląskich Stanisława Mastalerza.

niedziela, 10 listopada 2013

Opole wg. Wernera

Opole w połowie XVIII wieku. 
Rys. F. B. Werner.

Opolski ratusz w połowie XVIII wieku.
Rys. F. B. Werner.

Klasztor minorytów w połowie XVIII wieku.
Rys. F. B. Werner.

Klasztor dominikanów w połowie XVIII wieku.
Rys. F. B. Werner.

Klasztor jezuitów w połowie XVIII wieku.
Rys. F. B. Werner.

środa, 2 października 2013

Targi Katowickie 1937 r.

Targi Katowickie (maj 1937 r.).


Stoisko Towarzystwa Radiotechnicznego ELEKTRIT z Wilna. 


 Stoiska motoryzacyjne "Reprezentacji Fr. Grabowski i Ska Katowice
ul. Raciborska 14 16" prezentujące samochody
Mercedes-Benz i motocykla D.K.W.


  Stoisko PKO. Widoczne wykresy przedstawiające
wyniki firmy w latach 1926, 1928 i 1936.


Stoisko Fabryki Mebli Artystycznych Jan Jojko.  

sobota, 28 września 2013

Nysa wg. Roberta Geisslera.

Panorama Nysy w 2 poł. XIX wieku.
Rys. R. Geissler.

Rynek w Nysie (2 poł. XIX wieku).
Rys. R. Geissler.

Pałac biskupi w Nysie (2 poł. XIX wieku).
Rys. R. Geissler.

Szkoła Wojskowa w Nysie (2 poł. XIX wieku).
Rys. R. Geissler.

piątek, 13 września 2013

Radiostacja w Katowicach - Brynowie.

Maszty i budynek radiostacji rozgłośni katowickiej 
Polskiego Radia na Brynowie (1928 r.).


Radiostacja katowickiej rozgłośni Polskiego Radia został wybudowany na Brynowie (później ul. Brynowska w Katowicach) w 1927 r.). Nadawała na fali 395,8, następnie 408,7 m. Wyposażona była w nadajnik amerykańskiej firmy Western Electric Co. o mocy 12 kW, oraz dwumasztową antenę o wysokości 70 m. Sygnał brynowskiej stacji był dobrze odbierany w całej Europie.

Aparatura nadawcza brynowskiej radiostacji.


 Aparatura nadawcza brynowskiej radiostacji.


-------------------------------------

wtorek, 3 września 2013

Fritz Bracht


Fritz Bracht (ur. 18 stycznia 1899 w Heiden, zm. 9 maja 1945 w Kudowie-Zdroju) – niemiecki zbrodniarz, gauleiter i nadprezydent Prowincji Górny Śląsk oraz SA-Gruppenführer .
Po ukończeniu siedmioletniej szkoły ludowej w 1913, przez następne cztery lata kontynuował naukę w szkole zawodowej, zdobywając zawód ogrodnika. W 1917 zgłosił się jako ochotnik do armii. W sierpniu 1918 został wzięty do niewoli angielskiej, w której przebywał do grudnia 1919. Do 1927 pracował jako ślusarz maszynowy.
Wstąpił do NSDAP w 1927 (nr legitymacji partyjnej 77 890), był także członkiem SA. Karierę partyjną rozpoczynał w Wesfalii. W 1928 roku został kolejno bezirkleiterem i kreisleiterem NSDAP w Altonie. Po dojściu nazistów do władzy w Niemczech wybrano go jako posła do Reichstagu. W 1935 Bracht objął stanowisko zastępcy nadprezydenta niemieckiej części Śląska. W 1939 gauleiter Josef Wagner w poufnej opinii organizacyjnej wyraził się o nim: Bracht ma duże zdolności organizatorskie, posiada umiejętność przemawiania, pod względem światopoglądu politycznego jest narodowym socjalistą w najlepszym tego słowa znaczeniu. W 1941 został gauleiterem i nadprezydentem Górnego Śląska, który został przyłączony do III Rzeszy po ataku na Polskę.
Bracht jest odpowiedzialny za zbrodnie na narodzie polskim, zwłaszcza za jego przymusową germanizację i masowe deportacje ludności cywilnej. W zakresie jego jurysdykcji znajdował się obóz Auschwitz-Birkenau. Bracht był także wraz z Heinrichem Himmlerem świadkiem eksterminacji Żydów w komorach gazowych w Brzezince latem 1942. W marcu 1944 Joseph Goebbels wyraził się, że Bracht i Hanke to najlepiej pracujący gauleiterzy.
W pamiętnikach niemieckiego generała Hansa von Ahlfena, jest taka wypowiedź na temat Brachta: popełniono kardynalny błąd, pozwalając mu decydować o obronie Śląska. 9 maja 1945 Bracht popełnił samobójstwo wraz z żoną Paulą w miejscowości Bad Kudowa, obecnie Kudowa-Zdrój.


 Bracht (z prawej) ze sztabem ogląda model niemieckie wioski, planowanej 
dla osadnictwa na wschodzie.

poniedziałek, 8 lipca 2013

Archiwalia Plebiscytu i III Powstania Śląskiego

Odezwa plebiscytowa wzywająca całe polskie społeczeństwo 
do ofiarności na rzecz Górnego Śląska.

Odezwa z okresu III powstania śląskiego wzywająca Ślązaków 
do wzięcia udziału w wiecu protestacyjnym dnia 8 maja.

 Plakat z odezwą dowódcy Powstania.


 Rozporządzenie dowództwa Powstania 
w sprawie zdania broni cywilnej.

Górnośląskie pejzaże Ernsta Knippla - cz. II

Kanał Kłodnicki w Kędzierzynie Koźlu (ok. 1840 r.).
Rys. E. Knippel.

 Ozimek ok. 1840 r. 
Rys. E. Knippel.

Huta w Sławęcicach ok. 1840 r.
Rys. E. Knippel.

Huta w Wełnowcu ok. 1840 r.
Rys. E. Knippel.

środa, 26 czerwca 2013

Katowice na starej fotografii - cz II

Katowice ok. 1872 r. W centrum Katolicka Szkoła Ludowa. Obecnie 
w tym miejscu stoi Urząd Wojewódzki. Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Dzisiejsza ulica Warszawska - widok 
z placu przed kościołem Mariackim. Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Dzisiejsza ulica Starowiejska 
z widokiem na kościół Mariacki. Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Obecna ulica Pocztowa widziana 
od strony Rynku. Fot. L. Lamche.

wtorek, 25 czerwca 2013

Katowice na starej fotografii - cz. I

Katowicki Rynek ok. 1872 r. W centrum wlot obecnej 
ul. Korfantego. Fot. L. Lamche.

  Katowicki Rynek ok. 1872 r. W centrum dzisiejsza 
ul. 3 Maja. Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Widok dzisiejszej ul. 3 Maja w stronę 
obecnego Placu Wolności. Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Dzisiejsza ul. 3 Maja z widokiem
w kierunku Rynku.  W głębi pierwszy ratusz. Fot. L. Lamche.

Katowice ok. 1872 r. Budynek na rogu obecnych ulic
3 Maja i Stawowej. Fot. L. Lamche.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Bitwa pod Byczyną

Poddanie się arcyksięcia Maksymiliana pod Byczyną. 
Rys. Juliusz Kossak.

Bitwa pod Byczyną – 24 stycznia 1588 roku. Starcie to miało dla Rzeczypospolitej doniosłe skutki polityczne. Posłużę się tutaj cytatem z artykułu Jarosława Krawczyka „…trwale odepchnęło od tronu olbrzymiego państwa potężna, a starożytną dynastię Habsburgów. Po Byczynie Dom Austriacki mógł już tylko pomarzyć o koronie polskiej”. Jak do tego doszło?
Po śmierci Stefana Batorego jednym z pretendentów do tronu polskiego został arcyksiążę Maksymilian III Habsburg. Jego kandydaturę wysunęli w czasie elekcji bracia Zborowscy, co spotkało się z natychmiastową reakcją kanclerza Jana Zamoyskiego i jego zwolenników. Na polu elekcyjnym omal nie doszło do starcia zbrojnych oddziałów obu stron. 19 sierpnia 1587 roku prymas Karnkowski ogłosił wybór Zygmunta Wazy. Trzy dni później opozycja uznała za króla arcyksięcia Maksymiliana. Rzeczpospolita miała dwóch władców. Oznaczało to otwartą wojnę domową.


Hetman Jan Zamoyski.
8 września oddziały Zamoyskiego wkroczyły do Krakowa, żeby zabezpieczyć królewskie regalia. 14 września granicę Rzeczypospolitej przekroczyła 6 tysięczna armia Maksymiliana. Zaczęło się od oblężenia zamku w Rabsztynie. Broniła go załoga sławnego wówczas Gabriela Hołubki. Wezwany do poddania oświadczył „ Już innych między Polaki zdradziec nie masz, prócz tych, co u Maksymiliana”. Niewielki zameczek o dziwo oparł się armii Habsburga, wzmocnionej dodatkowo przez 1800 żołnierzy jego polskich stronników. 16 października arcyksiążę pojawił się pod Krakowem. Miasto było doskonale przygotowane do obrony, więc Maksymilian wycofał się do pobliskiej Mogiły, popełniając błąd, który przesądził o wyniku wojny. Kiedy jego armia topniała od chorób siły Zamoyskiego rosły z każdym dniem. Dodatkowo Hołubek z Rabsztyna przecinał linie komunikacyjne i dezorganizował dowóz żywności oraz zaopatrzenia. Zdesperowany Maksymilian zdecydował się jednak na atak. 23 listopada jeszcze raz podszedł pod miasto. Niemieccy garbarze zamieszkujący Garbarę zdradzili, wpuszczając do miast oddział piechurów arcyksięcia. Zaskakujący atak wczesnym rakiem 24 listopada został jednak odparty przez odzianą na czarno polską piechotę pod osobistym dowództwem kanclerza. Przeciwników wybito, a niemieckich zdrajców surowo ukarano. Pobity arcyksiążę wbrew radom swoich niemieckich dowódców nie wycofał się za granicę, ale ruszył do Siewierza. Tam jego szeregi porzuciła większość Polaków, Czechów i część Morawian, a nawet własnych Niemców. Strat nie wyrównały posiłki z Wrocławia. Maksymilian przeszedł następnie na zimowisko do Krzepic, skąd wygnała go epidemia. W połowie stycznia zdobył Wieluń, gdzie postanowił czekać na rozwój sytuacji. Zamoyski tymczasem zbierał siły i w połowie stycznia 1588 roku ruszył na przeciwnika mając przeszło 6 tysięcy żołnierzy. Habsburg postanowił wycofać się na Śląsk do Byczyny, zapewne z nadzieją, że Zamoyski nie odważy się naruszyć granicy. O świcie 23 stycznia armia arcyksięcia dotarła do celu łącząc się z posiłkami. Liczyła teraz przeszło 7100 ludzi (z czego ok. 800 jazdy polskich stronników, głównie sławne „Diabła” Stadnickiego. Hetman wielki koronny Jan Zamoyski przyprowadził prawie 3700 jazdy i 2300 piechoty.

 Maksymilian III Habsburg. 
Mal. J. Susterman.


W nocy 24 stycznia oddziały Maksymiliana zajęły pozycje na wschód od Byczyny przy trakcie królewskim do Polski. Zamoyski postanowił obejść lewe skrzydło przeciwnika, co umożliwiła silna mgła. Kiedy arcyksiążę zorientował się , że jego armia może być odcięta od Byczyny postanowił atakować. Bitwę rozpoczęli jednak hetmańscy harcownicy pod dowództwem Andrzeja Karchowskiego. Wywabili z szyku pierwszy rzut przeciwnika. Zamoyski widząc to rzucił do ataku na lewe skrzydło Habsburga kozaków Hołubka oraz lekką jazdą Przerębskiego i młodego Jana Zamoyskiego. Mimo dużych strat związali oni niemieckich konnych arkebuzerów oraz sprowokowali samorzutny atak dalszych oddziałów (w tym kawalerii morawskiej). Na centrum hetmańskich wojsk uderzyła też jazda Stadnickiego. Zamoyski rzucił do kontrataku husarię Sobockiego, Grudzińskiego, Bykowskiego i Karkowskiego. Rozbili oni arkebuzerów (którzy lekkomyślnie przeszli do szarży na białą broń) oraz oddziały Stadnickiego. Dopiero kontratak niemieckiej rajtarii i rezerwy arkebuzerów powstrzymuje Polaków.
Tymczasem hetman rzuca piechotę Wybranowskiego na niemieckich i śląskich piechurów stojących w centrum szyku przeciwnika. Polacy, choć znacznie słabsi liczebnie mieli przewagę ognia (więcej broni palnej) i skutecznie związali roty przeciwnika uniemożliwiając jakikolwiek manewr. Maksymilian zaczął tracić kontrolę nad armią co natychmiast wykorzystał Zamoyski. Do ataku ruszyła husaria Ligęzy z centrum i kozacy z prawego skrzydła. Z lewego ruszyli husarze Pękosławskiego i kozacy Stanisława Żółkiewskiego. Dzielnie dotąd walcząca jazda niemiecka zaczęła się łamać. Do rozstrzygnięcia doszło na polskim lewym skrzydle. Za chorągwią Zygmunta Batorego ruszyła tam do ataku piechota węgierska w sile przeszło 1500 ludzi. Dowodził nią Albert Kiraly, dawny oficer króla Stefana. Na drodze stanęło mu około 600 piechurów morawskich oraz Polaków Stadnickiego. Zostali jednak szybko odrzuceni. Maksymilian nakazał kontratak, który wykonało 500 węgierskich husarzy Prepostvaryego. Rozbili oni chorągiew Zygmunta Batorego i wprowadzili zamęt w szykach piechoty. Sytuację opanowała osobista interwencja Zamoyskiego. Hetman rzucił do ataku przeszło 1200 husarzy z drugiej i trzeciej linii lewego skrzydła. Uderzeniem z flanki roznieśli oni jazdę Prepostvaryego. Widząc załamanie Węgrów zaczęła się cofać niemiecka jazda z centrum. Pociągnęła ona za sobą resztę habsburskiej armii, która w panice zaczęła uciekać w kierunku Byczyny. Arcyksiążę z nadworną rajtarią wycofał się do miasta, w którym starał się zebrać niedobitki swoich oddziałów.
Zamoyski natychmiast otoczył Byczynę swoim wojskiem i rozpoczął ostrzał artyleryjski. Atak piechoty węgierskiej został wprawdzie odparty, ale wstrząśnięty nim Maksymilian postanowił rankiem 25 stycznia poddać się.
Straty obu stron w bitwie byczyńskiej oceniane są na 3,5 tysiąca dla armii Maksymiliana i około 1 tyś. Dla oddziałów hetmana Zamoyskiego. Polacy wzięli do niewoli cały sztab przeciwnika, zarówno cudzoziemskich jak i polskich magnatów ( wojewodę poznańskiego Stanisława Górkę, marszałka Andrzeja Zborowskiego, biskupa kijowskiego Jakuba Woronieckiego), oraz ponad 1,5 tyś. oficerów i żołnierzy. Zdobyto również 46 chorągwi i 50 armat oraz wielkie dobra materialne.
Maksymilian został osadzony najpierw w Krasnymstawie, a później przeniesiony do Zamościa. „Potężna Austria, dotkniętą podwójnie – klęską w bitwie oznaczającą krach dynastycznych planów oraz uwięzieniem cesarskiego brata, przez długie miesiące musiała znosić upokorzenie. Uwolnienia arcyksięcia nie zdołał wyjednać nawet papież Sykstus V”. Arcyksiążę przebywał w niewoli do września 1589 roku. Musiał zrzec się tytułu królewskiego i praw do korony polskiej, a Austria zawarła z Rzeczypospolitą traktat pokojowy (który przyniósł pokój na ponad 150 lat) w Bytomiu. Habsburgowie mieli też zwrócić Polsce Lubowlę oraz zaprzysiąc, że nie stworzą w Rzeczypospolitej własnego stronnictwa.




wtorek, 4 czerwca 2013

Ksiądz Emil Szramek



Emil Szramek (ur. jako Emil Michael Schramek 29 września 1887 w Tworkowie, zm. 13 stycznia 1942 w KL Dachau) – błogosławiony Kościoła katolickiego, polski duchowny katolicki. Emil Schramek urodził się jako syn chałupnika Augusta i Josephy z d. Kandziora. Szkołę elementarną ukończył w Tworkowie, gimnazjum w Raciborzu, studia teologiczne na wydziale teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego (1907-1910).
22 czerwca 1911 r. z rąk kard. Georga Koppa przyjął święcenia kapłańskie. Pierwszymi placówkami duszpasterskimi były: Miechowice 1911–1912 gdzie miał możliwość zapoznać się z pracami księdza Norberta Bonczyka oraz Tychy 1912–1916, gdzie pracował u boku ks. Jana Kapicy. Praca u znanego polityka, ale i wybitnego duszpasterza, zaważyła na jego poglądach politycznych i społecznych. W Tychach ukończył pracę nad doktoratem, który napisał pod kierunkiem Josepha Jungnitza (Das Kollegiatstift zum heiligen Kreuz in Oppeln, Oppeln 1916). W latach 1916-1923 pracował na placówkach w Zaborzu i Mikołowie. Od 1918 związał się z towarzystwem kulturalno-oświatowym p.n. Towarzystwo Oświaty im. św. Jacka, którego był jednym ze współzałożycieli i zarazem redaktorem organu prasowego Głosy znad Odry (1918-1924), w którym często bronił prawa Górnoślązaków do używania języka polskiego. Po utworzeniu Administracji Apostolskiej dla Śląska Górnego (1922) został przez ks. A. Hlonda powołany na stanowisko kanclerza kurii Administracji Apostolskiej. Po utworzeniu diecezji wszedł w skład kapituły katedralnej a od 1927 r., z polecenia bpa Arkadiusza Lisieckiego, zajmował się organizacją budowy katedry. W kurii katowickiej pełnił także funkcję egzaminatora prosynodalnego, członka Consilium Vigilantiae i diecezjalnej komisji konserwatorskiej. W 1926 r. papież Pius XI powierzył ks. Szramkowi parafię Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach.
Styl duszpasterstwa uprawianego przez ks. E. Szramka cechowała otwartość i tolerancja, zwłaszcza, jeśli chodzi o kwestie narodowościowe. Jako jeden z pierwszych naukowców na Śląsku zaczął głosić tezę o potrzebie większego otwarcia na kontakty między historykami polskimi i niemieckimi. Był daleki od nacjonalizmu, a tym bardziej od wszelkich przejawów szowinizmu. W 1927 r. został wybrany prezesem Towarzystwa Przyjaciół Nauk na Śląsku. Równocześnie redagował Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk na Śląsku. Był jednym z inicjatorów założenia w Katowicach Biblioteki Śląskiej, a następnie przewodniczącym Rady Muzealnej Muzeum Śląskiego w Katowicach. Był znanym bibliofilem i koneserem sztuki. Pisał dużo, interesowała go zwłaszcza biografistyka. Wiele miejsca w swoich badaniach poświęcał także folklorystyce i badaniom nad Śląskiem jako pograniczem kulturowym. Owocem wieloletniej pracy stała się książka, która po dzień dzisiejszy nie straciła na aktualności: Śląsk jako problem socjologiczny, Katowice 1934. W przededniu wybuchu wojny sporządził testament, w którym wszystko co posiadał rozdał.
Od początku okupacji niemieckiej spotykały go represje ze strony Gestapo. Nie opuścił parafii, a od decyzji niemieckich władz okupacyjnych o wygnaniu odwołał się do najwyższych władz III Rzeszy. 8 kwietnia 1940 został aresztowany i kolejno przebywał w niemieckich obozach koncentracyjnych KL Dachau, Gusen, Mauthausen i ponownie od 8 grudnia 1940 w KL Dachau. W obozie ks. Emil Szramek stał się niekwestionowanym przywódcą księży. Podnosił więźniów na duchu, głosił kazania, w których dawał wyraz nadziei na odrodzenie Polski. Wobec prześladowców zachowywał się z godnością i spokojem. Jak wspominają współwięźniowie miał niezłomny charakter i siłę ducha. Został zamordowany na izbie chorych strumieniami lodowatej wody. Beatyfikował go papież Jan Paweł II w 1999 jako jednego ze 108 polskich męczenników II wojny światowej.



czwartek, 30 maja 2013

Towarzystwo Ogródków Działkowych

Msza i pochód działkowiczów śląskich w Katowicach. Grupa mężczyzn
trzyma emblemat Towarzystwa Ogródków Działkowych.


 Msza i pochód działkowiczów śląskich w Katowicach. Dzieci w strojach 
 ludowych przed wozem udekorowanym kwiatami z ogródków 
działkowych na pochodzie działkowiczów.


Msza i pochód działkowiczów śląskich w Katowicach. Wóz udekorowany 
kwiatami  z ogródków działkowych na pochodzie działkowiczów.


 Msza i pochód działkowiczów śląskich w Katowicach. Wóz udekorowany 
kwiatami z działek w Bielszowicach na pochodzie działkowiczów.